Wypadki z udziałem motocyklistów w UK

Dodano przez Chris Germaine w dniu 03/14/2018 - 10:19
Wypadki z udziałem motocyklistów w UK

Wypadki z udziałem motocyklistów

Motocyklistów obowiązują te same zasady co innych uczestników drogi. To co ich odróżnia, od stanowiących na drogach większość kierowców samochodów, jest to, że nie jeżdzą otoczeni metalową puszką. W związku z tym w starciu na równych zasadach z samochodem osobowym motocykliści są raczej bezbronni.

Kierowcy dwuśladów muszą być więc bardzo ostrożni. Niestety nie wszystko od nich zależy. Niektórych zdarzeń na drodze nie unikną nawet najbardziej doświadczeni motocykliści.

Porozmawiajmy o benzynie, konkretnie o dieslu. Często buksowanie i poślizgi są spowodowane błotem czy lodem ale także diesel nie jest bez winy. Wylany na powierzchnie drogi może spowodować poślizg i upadek. Jaka jest różnica między wywrotką na lodzie, błocie a dieslu? Różnica może polegać na tym czy będą Państwo uprawnieni do odszkodowania czy nie. Zaskakujące? Rozwiązanie jest proste- lokalne władze są odpowiedzialne za stan dróg po których podrózujemy. Jeżeli zaniedbają swojego obowiązku możemy być uprawnieni do odszkodowania (pod warunkiem że powstała szkoda lub uszczerbek). Jeżeli chodzi o sprzątanie lodu i błota zarządca drogi może uwolnić się od odpowiedzialności wskazująć, że zachował rozsądne środki ostrożności przy dbaniu o stan drogi. W przypadku przymrozków władze mają obowiązek piaskować drogę. Definicja 'rozsądności' zależy od wszystkich okoliczności danego przypadku. W przypadku piaskowania piaskarki zaczynają pracę od głównych dróg. Nawet najbardziej rozsądny system zarządzania drogą nie zobowiązuje władz do uprzątnięcia każdego płatku śniegu z drogi. Zarządcy dysponują więc z góry dość rozsądnym argumentem w sporach gdzie doszło do utraty kontroli nad pojazdem z powodu nie uprzątniego śniegu lub błota/ W związku z tym, najczęściej ciężko będzie sukcesywnie poprowadzić roszczenie w takich sprawach. Należy pamietać jednak, że każda sprawa jest inna i powinni Państwo każdorazowo porozmawiać na temat okoliczności wypadku z doświadczonym prawnikiem.

Wracając do diesla. W odróżnieniu od błota lub lodu, diesel lub olej mogą znaleźć się na drodze przez zaniedbanie innej osoby. Najczęściej zdarza się to przez przepełanianie swojego baku na paliwo. Przy ostrych zakrętach właściciele samochodów na diesla często zostawiają za sobą rozlaną ciecz. Plamy mogą utrzymywać się na drodze nawet przez pare tygodni, czasami robią się śliskie dopiero po opadach deszczu. Jeżeli napatoczy się jakiś nieszczęśliwy motocyklista – często wypadek gotowy. To co odróżnia poślizgnięcie na dieslu od innych jest to, że plama powstała z czyjejś winy. W związku z tym można zgłosić roszczenie o odszkodowanie do agencji rządowej zapewniającej odszkodowania w przypadku gdy winny kierowca był nieubezpieczony lub pozostaje nieznany.

Co jeszcze robią motocykliści, czego nie robią inni użytkownicy drogi? Jednym z podstawowych zalet motocyklu jest to, że można nim przecisnąć się przez miejsca zdecydowanie zbyt wąskie dla samochodów. Często gdy kierowcy samochodów muszą cierpliwie czekać w korku, motocyklista może (oczywiście z zachowaniem odpowiedniej ostrożności) przecisnąć się przez korek i pojechać dalej. Notorycznie zdarza się, że samochody w korku nie widzą nadjeżdżającego motocyklisty i skręcają lub np. wyjeżdzają z bocznej drogi nie bacząc na nadciągający dwuślad. Motocyklista oczywiście obarczy winą kierowcę, kierowca będzie mówił natomiast, że motocyklista jechał o wiele za szybko i nie powinien 'omijać kolejki'.  W rzeczywistości najczęściej obydwie strony ponoszą odpowiedzialność, w zależności od okoliczności poszczególnego wypadku. Oznacza to, że motocyklista będzie uprawniony do odszkodowania pomniejszonego o stopień przyczynienia się do wypadku. Ponieważ uszczerbki motocyklistów są zazwyczaj o wiele gorsze w większości przypadków poszkodowany motocyklista dostanie większe odszkodowanie od kierowcy.

Zakłając, że wypadek nie był jednak z winy motocyklisty, o co można zgłosić roszczenie? Rzecz oczywista – o motocykl i koszty jego naprawy, lub jeżeli pojazd został uznany za strate całkowitą -  o przedwypadkową wartość pojazdu. Możesz także zgłosić roszczenie o zwrot kosztu wynajmu samochodu, jeżeli po wypadku pojawiła się taka potrzeba. Warunkiem jest to, żeby motocykl był twoim jedynym środkiem transportu. Oczywiście w grę wchodzi roszczenie o uszczerbek na zdrowiu. Niezależnie jak drobne są uszczerbki wciąż możemy być uprawnieni do odszkodowania za "personal injury". Wysokość odszkodowania jest zawsze podstosowana do stopnia uszczerbku – nie oznacza to jednak, że za drobne uszczerbki nic się nie należy. Jeżeli potrzebowałeś pomocy medycznej po wypadku – roszczenie może obejmować także koszty pomocy medycznej.

To o czym łatwo zapomnieć przy pomniejszych wypadkach to ubrania ochronne i kask. Nawet przy drobnych wypadkach, jakiekolwiek uszkodzenie akcesoriów może wpływać na skuteczność zapewnianej ochrony. W związku z tym, każdorazowo po wypadku powinniśmy ekwipunek wymieniać i tym samym, jeżeli składamy roszczenie, możemy uwzględnić w nim koszty zakupu nowego. Jeżeli będziemy dalej jeździć w powypadkowym ekwipunku skutki mogą być opłakane, jeżeli okaże się, że sprzęt utracił na swojej ochronnej jakości. Lepiej pozostać bezpiecznym niż żałować.